jak pielęgnować skórę po lecie_Codziennik Kosmetyczny
Jak pielęgnować skórę po lecie?
4 września 2017
pielęgnacja włosów raport_CodziennikKosmetyczny
85% Polaków na problemy z włosami. Wyniki badania
8 września 2017

Jakie badania musi przejść kosmetyk, aby trafić na półkę sklepową?

badania kosmetyków_CodziennikKosmetyczny
Kosmetyk, aby móc otrzymać pozytywny Raport Bezpieczeństwa Produktu Kosmetycznego (RBPK), a następnie trafić na rynek, musi najpierw przejść szereg badań. Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczącego produktów kosmetycznych tylko po wykonaniu szeregu wymaganych badań kosmetyk może przejść ocenę bezpieczeństwa.

Czy ważna jest tylko mikrobiologia ?

Najbardziej podstawowym badaniem, jeśli chodzi o kosmetyki, to badanie mikrobiologiczne w kierunku najbardziej niebezpiecznych szczepów. Laboratoria akredytowane sprawdzają masę kosmetyczną pod względem obecności mikroorganizmów takich jak: Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa, Escherichia coli, Candida albicans. Wymagana jest absolutna czystość w badanym 1 g masy. Dodatkowo wyliczana jest ogólna ilość drobnoustrojów tlenowych mezofilnych, w które włączone są tlenowe bakterie mezofilne oraz drożdże i pleśnie. Norma według Unii Europejskiej to maksymalnie 2,0 x 10 ² jtk/g w badanej masie. Dopiero po wykonaniu tych badań i wynikach pozytywnych, można przejść do kolejnego etapu badań.

Wykonuje się badanie fizykochemiczne, gdzie badane parametry to zazwyczaj: gęstość, lepkość dynamiczna, pH, sucha masa i aktywność wodna. W zależności od produktu, można w tym badaniu dodać inne potrzebne lub wskazane parametry.

Każdy kosmetyk bez względu na rodzaj i przeznaczenie musi przejść pozytywnie badanie dermatologiczne - jest to zazwyczaj test płatkowy. Polega on na wypełnieniu specjalnych minikomór przymocowanych do hipoalergicznego przylepca, który następnie przykleja się w okolicy łopatki. Taki zestaw musi pozostać na skórze przez 48 godzin, aby następnie po usunięciu go, po 72 i 96 godzinach oraz 7 dniach dokonać oceny stanu skóry. Badanie to wyklucza wszelkie działania drażniące i uczulające w kontakcie ze skórą. Jeśli kosmetyk przejdzie pozytywnie ten test, można przejść do badań aplikacyjnych, inaczej zwanych subiektywnymi.

Do takich badań zaprasza się kilkanaście lub kilkadziesiąt osób (w zależności od laboratorium), które otrzymują produkt w specjalnym opakowaniu, tylko z informacją o stosowaniu i składzie produktu. Po wyznaczonym okresie stosowania, który stanowi co najmniej 4 tygodnie, otrzymują ankietę dotyczącą produktu. Niektóre laboratoria mają w swojej ofercie badania aplikacyjne łącznie z opinią dermatologa lub kosmetologa. Niektóre z badań aplikacyjnych można wykonać także in vitro.

Sama masa kosmetyku zamknięta w opakowaniu docelowym musi przejść dwa ważne testy, test konserwacji oraz test stabilności i kompatybilności z opakowaniem.

Konserwacja dotyczy głównie ilości konserwantu stosowanego w masie. Test ten ma za zadanie sprawdzić, czy zastosowany konserwant poradzi sobie z ewentualnym zanieczyszczeniem produktu, np. nakładanie kremu ze słoika bezpośrednio palcami. Podczas testu masa kosmetyczna jest zarażana chorobotwórczymi mikroorganizmami, takimi jak: Pseudomonas aeruginosa, Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Candida albicans, Aspergillus brasiliensis, w określonej ilości, następnie odczytu dokonuje się w zależności od laboratorium po 7, 14 i 28 dniach.

Badanie stabilności i kompatybilności polega na zbadaniu, czy tworzywo, z którego wykonane jest opakowanie, nie reaguje z masą produktu w różnych warunkach. Podobnie jest z masą kosmetyku. Bada się jej stabilność poprzez umieszczanie masy w minusowej i wysokiej temperaturze naprzemiennie, przez dany okres czasu, w zależności od metodyki badania. Czas trwania takiego badania może wynosić nawet do sześciu miesięcy.

Badania dodatkowe

Przedstawione powyżej badania stanowią minimum wykonanych testów, aby kosmetyk mógł przejść ocenę bezpieczeństwa. Wiele laboratoriów jednak ma w ofercie badania dodatkowe, które wpływają na potwierdzenie skuteczności danego kosmetyku. Należą do nich między innymi: badania sensoryczne, badania starzeniowe oraz wszelkiego rodzaju badania aparaturowe, dotyczące zarówno działania kosmetyku, jak i składników w nim zawartych. Wiele dodatkowych badań przeznaczonych jest specjalne do kosmetyków hipoalergicznych oraz dla dzieci.

Kosmetyki, które zostały wyprodukowane na terenie Unii Europejskiej, muszą przejść szereg wymienionych badań, dlatego jako konsumenci jesteśmy bezpieczni pod względem stosowania danego preparatu kosmetycznego.
Marta Majszyk
Marta Majszyk
Absolwentka kosmetologii i biologii analitycznej. Technolog produkcji kosmetyków. Kosmetolog z pasji, zamiłowania i wyboru. Przyszła dr kosmetologii. Ciągle poszerza wiedzę, uczestniczy w kursach, szkoleniach i seminariach. Kocha to, co robi. Prywatnie pasjonatka jeździectwa.

2 Komentarze

  1. Magdalena Jaglarz napisał(a):

    Nie wiem, czy dobrze pojmuję legalizację kosmetyków, ale jeśli tak, to warto dodać, że w całym tym procesie nikt nie bada realnego składu kosmetyku. Producent go deklaruje przedstawiając papiery. Daje to duże możliwości do nadużyć ze strony producentów, którzy mogą czarować w INCI. O tym nikt nie wspomina.

    I co ciekawe bardzo trudno znaleźć w Polsce instytucje, który mogłyby taki skład potwierdzić z deklaracją.

  2. Redakcja napisał(a):

    My jako konsumenci mamy rzeczywiście małe pole do popisu, jeżeli chodzi o sprawdzenie czy deklaracje marketingowe umieszczone na opakowaniu są zgodne z prawdą, ale są organy, które takie deklaracje sprawdzają. W 2016 r. Komisja Europejska dokonała oceny zgodności rynku produktów kosmetycznych z wymaganiami dla deklaracji marketingowych. Wypadliśmy w tym raporcie dobrze, a zgodność rynku została oceniona na ponad 90%. To jest dużo i mało. Zależy jak na to spojrzeć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

F
?

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera, nie przegap nowych informacji.

FreshMail.pl