Piękna przed świętami-wyzwanie-CodziennikKosmetyczny
Piękna Przed Świętami — wyzwanie dla maniaczek i maniaków urodowych! [konkurs]
15 listopada 2017
jak pielęgnować twarz zima-CodziennikKosmetyczny
Przygotuj skórę na zimę, czyli zimowa pielęgnacja skóry
20 listopada 2017

Na ratunek włosom! O przeszczepach i wzmacnianiu cebulek

przeszczep włosów-metody-CodziennikKosmetyczny
Mimo, że w Polsce przeszczepy włosów nie są najpopularniejszym zabiegiem medycyny estetycznej, to nie są również nowością. Pierwszy zabieg przeszczepu włosów w Polsce został wykonany w 1984 roku. Dziś istnieje wiele metod takiego przeszczepu, a za dobór odpowiedniej metody do naszych problemów odpowiada lekarz. W Wielkiej Brytanii przeszczep włosów znajduję się na 1 miejscu najpopularniejszych zabiegów wśród mężczyzn. Czy w Polsce również zyska taką popularność?

Dlaczego tracimy włosy?

Po zabieg uzupełniania ubytków owłosienia najczęściej sięgają mężczyźni, którzy często borykają się z problemem łysienia już w młodym wieku. Jest to najczęściej tak zwane łysienie androgenowe, za które odpowiedzialny jest testosteron. Pomimo że hormon ten kojarzony jest głównie z mężczyznami, kobiety też wytwarzają pewne jego ilości, a to oznacza, że również mogą być dotknięte łysieniem androgenowym.

Testosteron pod wpływem enzymu 5-α-reduktazy przekształca się do 5α-dihydrotestosteronu, na który z kolei wrażliwe są mieszki włosowe skóry głowy. Nie u wszystkich taka wrażliwość występuje, może różnić się nasileniem, jednak jest to cecha dziedziczna, więc jeśli w naszej rodzinie występuje łysienie możliwe, że my również jesteśmy obciążeni tą cechą. Dihydrotestosteron może powodować osłabienie i pocienienie włosów, jak również może być odpowiedzialny za całkowite ich wypadanie.

Myśląc o przeszczepach włosów, nie powinniśmy wyobrażać sobie jedynie przeszczepów dotyczących włosów na głowie. Takie zabiegi są również wykorzystywane do wypełnienia ubytków owłosienia w obszarach takich jak brwi, wąsów, brody, jak również owłosienia łonowego.

Popularne metody przeszczepu włosów

Zabieg może polegać na pobraniu całego fragmentu owłosionej skóry z tylnej części głowy lub na pobieraniu pojedynczych zespołów mieszkowych (ang. follicular units, FU). Najważniejszym etapem przy pobieraniu włosów do przeszczepu jest niedopuszczenie do uszkodzenia ich struktury oraz cebulek. Na rynku istnieje coraz więcej urządzeń minimalizujących ryzyko uszkodzenia, jednym z nich jest technologia S.A.F.E.R. Ta technologia wykorzystuje podciśnienie niwelując ryzyko uszkodzenia do zera. Metoda ta jest mało inwazyjna, a czas rekonwalescencji krótki.

Inną metodą jest technologia FUE (ang. follicle units extension) podczas której chirurg pobiera zespoły mieszkowe. Ta metoda jest długotrwała, przez co jej cena wyższa, jednak pozostawione po zabiegu blizny są praktycznie niewidoczne. Przy klasycznej metodzie chirurg pobiera większy fragment owłosionej skóry głowy, po czym miejsce pobrania jest zamykane przy użyciu szwu. Ta metoda jest dużo szybsza, jednak jej konsekwencją jest powstanie blizny, która może być problemem, jeśli docelowo chcemy mieć krótkie włosy.

Inne metody przeszczepu włosów

Nieinwazyjną metodą, która działa na zahamowanie lub osłabienie efektów łysienia jest stosowanie grzebienia laserowego. Grzebień wykorzystuje właściwości światła laserowego. Grzebień powinien być stosowany kilka razy w tygodniu, a pierwsze efekty zauważymy już po ok. 8 tygodniach. Urządzenia różnią się między sobą ilością wiązek laserowych wytwarzających niskopoziomowe zimne światło czerwone, które stymuluje cebulki włosowe pobudzając je do wzrostu. Ceny takich urządzeń różnią się w zależności od producenta i ilości wiązek, jednak zaczynają się już od 1300 złotych.

Jeśli objawy łysienia nie są bardzo widoczne, a zauważyliśmy jedynie lekkie przerzedzenie się włosów, warto sięgnąć po preparaty wzmacniające i stymulujące cebulki włosów. Mogą być to tabletki do łykania zawierające szereg suplementów takich jak cynk, siarka i witaminy, które na pewno nie zaszkodzą, a może właśnie zniwelują nasz problem. Możemy również próbować wzmocnić włosy „od zewnątrz”, stosując wcierki lub olejki przy jednoczesnym masowaniu głowy poprawiającym jej ukrwienie.
Anna Sokołow
Anna Sokołow
Studentka bioinżynierii zwierząt. Zainteresowana kosmetologią, biotechnologią i medycyną. Ciekawi ją działanie poszczególnych składników kosmetyków na poziomie molekularnym oraz nowe zabiegi i metody pielęgnacji. Z uwagą śledzi codzienne przełomy w dziedzinie medycyny. Uważa, że nie ma zbędnej wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

F
?

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera, nie przegap nowych informacji.

FreshMail.pl