stres a dolegliwości skórne-CodziennikKosmetyczny
Ciągły stres? Odczujesz go na własnej skórze!
5 lutego 2018
kąpiele borowinowe-CodziennikKosmetyczny
Naturalna moc borowiny
9 lutego 2018

Koreańska filozofia dbania o cerę

koreańska pielęgnacja twarzy to hit na rynku kosmetycznym-Codziennik-Kosmetyczny
Koreańska pielęgnacja – to pojęcie na pewno jest wam znane. Absolutny hit ostatnich lat. Koreańskie kosmetyki z hukiem podbiły drogeryjne półki i nie dają o sobie zapomnieć. Prawidłowo! Bo jest to temat, którym warto się zainteresować, skupia się na pielęgnacji, zachęca do zwiększenia nakładów energii i czasu na dbanie o cerę i doprowadzenie jej do wspaniałej kondycji, a nie na nakładaniu coraz większej ilości makijażu, aby przykryć jej niedoskonałości.

Dwufazowe zmywanie makijażu

W dużym skrócie – demakijaż koreański skupia się na stosowaniu dwóch produktów, z których pierwszy jest na bazie oleju, natomiast drugi na bazie wody. Dzięki temu zabiegowi mamy pewność, że pozbyłyśmy się z twarzy zanieczyszczeń każdego rodzaju.

Do demakijażu przy pomocy olejków możemy zastosować olejek kokosowy, różany lub ryżowy. W drogeriach sprzedawane są również specjalne preparaty stanowiące połączenie wielu olejów o różnych właściwościach. Często są one wyposażone w pompkę ułatwiającą dozowanie. Po oczyszczeniu skóry twarzy olejkiem należy pamiętać o dokładnym zmyciu pozostałości przy użyciu ciepłej wody, gdyż pozostawione resztki mogą prowadzić do zatykania porów. Już po tym etapie skóra twarzy jest nawilżona, gładka i nie podrażniona.

Drugi produkt do demakijażu powinien być na bazie wody, aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń, z którymi nie poradził sobie preparat olejowy. Może być pianką, żelem lub inną najbardziej odpowiadającą nam formą, byle jego skład rozpoczynał się od wody. Jego nakładanie i rozsmarowywanie warto przeprowadzić używając aplikatorów, specjalnych gąbek lub silikonowych szczoteczek, aby nie przenosić bakterii z rąk na skórę twarzy.

Tonizowanie oraz nawilżanie

Po wykonaniu wszystkich poprzednich kroków czas na tonik, który jest przedostatnim głównym punktem pielęgnacji. Jego zadanie polega na przygotowaniu skóry do wchłonięcia substancji aktywnych z produktów następnego kroku – czyli nawilżania. Tonik nie powinien zawierać alkoholu, aby nie wysuszał naszej twarzy. Nawilżać powinniśmy zarówno twarz, jak i dekolt. A szczególnie zwrócić uwagę na skórę pod oczami, do której najlepiej kupić oddzielny produkt. Dlaczego? Skóra pod oczami jest widocznie cieńsza, więc nie warto jej obciążać zbyt ciężkimi kremami. Przy wyborze produktu nawilżającego powinnyśmy kierować się własnym doświadczeniem. Koreanki nie dają dużych wytycznych na tym polu, jednak same chętnie sięgają po mocno nawilżające ampułki lub serum, które zawiera skoncentrowane składniki aktywne, dające bardzo mocny efekt nawilżający.

Dodatkowe rytuały

Dodatkowe, ponieważ nie muszą być stosowane codziennie. Pierwszym z nich jest złuszczanie skóry. W zależności od potrzeb złuszczanie naskórka należy wykonywać raz lub dwa razy w tygodniu. Należy jednak pamiętać o dostosowaniu „mocy” peelingu do rodzaju naszej cery. Przy cerze wrażliwej i suchej najlepiej sprawdzą się delikatne peelingi enzymatyczne, natomiast z cerą tłusta i neutralną poradzą sobie peelingi mechaniczne.

Drugim rytuałem są maseczki, których rodzajów jest bardzo wiele. Z koreańskimi maseczkami kojarzymy na pewno te w formie płachty nakładanej na twarz, która jest już odpowiednio przygotowana, z uprzednio wyciętymi otworami na oczy. Często ubawiona poprzez nadrukowanie wizerunków zwierząt. Takie maseczki są dość drogie, jednak nie ma potrzeby stosowania ich codziennie. Można traktować je jako relaksujący rytuał po ciężkim dniu.

Oczywiście aby czerpać z wiedzy Koreanek i stosować koreańską pielęgnacje nie musimy kupować tylko produktów produkowanych w Korei i tym samym mocno naruszać stanu naszego portfela. Polskie firmy mają do zaoferowania równie dobre kosmetyki, które idealnie nadają się do wszystkich etapów koreańskiej pielęgnacji. Jeśli jednak chcemy wszystko robić „podręcznikowo” na rynku dostępne są już gotowe zestawy startowe, dla osób dopiero zaczynających stosowanie koreańskich rytuałów.

Grafika z książki „Sekrety urody Koreanek” autorstwa Charlotte Cho.
Anna Sokołow
Anna Sokołow
Studentka bioinżynierii zwierząt. Zainteresowana kosmetologią, biotechnologią i medycyną. Ciekawi ją działanie poszczególnych składników kosmetyków na poziomie molekularnym oraz nowe zabiegi i metody pielęgnacji. Z uwagą śledzi codzienne przełomy w dziedzinie medycyny. Uważa, że nie ma zbędnej wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

F
?

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera, nie przegap nowych informacji.

FreshMail.pl