Łysienie u mężczyzn to poważny problem
Polacy wstydzą się swoich łysin
24 maja 2017
Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany w salonach kosmetycznych
Część zabiegów medycyny estetycznej ma być wykonywana tylko przez lekarzy? [Prawo]
31 maja 2017

Jad węża – czy dasz szansę toksynie?

jad węża w kosmetykach staje się coraz bardziej popularny_codziennik kosmetyczny
Jad węża – te słowa budzą raczej nieprzyjemne skojarzenia, jednak coraz częściej słyszymy o kosmetykach z zawartością toksyny żmii lub o zabiegach kosmetycznych, wykorzystującym serum z omawianym produktem. Czy powinniśmy się wystrzegać tych zabiegów, a może dać nowym produktom szansę?
Wiele badań wskazuje na pozytywne aspekty działania jadu węża na skórę. Toksynie od lat przypisuje się również działanie antynowotworowe – pierwsze doniesienie o jego działaniu terapeutycznym sięgają 1976 roku, ale do dziś prowadzone są badania na temat aktywności cytotoksycznej jadu lub poszczególnych jego składników na komórki nowotworowe.


Efekt warty ryzyka?

Jad węża zyskuje coraz większą popularność w salonach kosmetycznych, nie możemy też przegapić jego obecności na drogeryjnych półkach. Zabiegi z jego użyciem oferują działanie przeciwzmarszczkowe oraz liftingujące. Skóra ma wydawać się odmłodzona, wygładzona oraz bardziej jędrna, jednak czy takie efekty są warte ryzyka związanego z nakładaniem toksyny na twarz?

Składnikiem aktywnym wykorzystywanym w obu zabiegach jest tak zwany SYN-AKE®, czyli syntetyczny trójpeptyd, który, łącząc się z receptorami nikotynowymi acetylocholiny, zapobiega jej wchłanianiu, przez co osłabia kurczliwość mięśni. Peptyd jest syntetyczny, czyli w całości zsyntetyzowany w laboratorium, a jego nazwa to w dużej mierze chwyt marketingowy. Neuropeptyd tylko naśladuje działanie toksyny zawartej w jadzie węża – Wagleriny-1, a to oznacza, że możemy przestać obawiać się niepożądanych efektów.

Kremy z jadem węża są dostępne w prawie każdej drogerii. Ich ceny zaczynają się w okolicach 30 zł, a najdroższe kosmetyki osiągają zawrotne ceny. Działanie tych produktów opiera się na relaksacji mięśni, dzięki czemu przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek, a dodatkowo zapobiegają wiotczeniu skóry twarzy. Takie działanie sprawia, że skóra jest jędrna, gładka oraz napięta.

Alternatywa dla toksyny botulinowej?

Jad węża zdążył też pojawić się w salonach kosmetycznych, do najpopularniejszych zabiegów z jego użyciem należą: siła jadu węża oraz infuzja tlenowa DermaOXY® z zastosowaniem serum z jadem węża. Pierwszy z wymienionych polega na oczyszczeniu skóry twarzy, usunięciu martwego naskórka, poprzez delikatny peeling oraz masażu poprawiającym ukrwienie. Te etapy mają przygotować twarz do lepszego wchłaniania składników zawartych w kremie z toksyną. Zabieg z wykorzystaniem infuzji tlenowej polega na dostarczeniu aktywnych składników serum do głębokich warstw skóry, dzięki zastosowaniu odpowiednio stężonego i sprężonego tlenu. Jest to tlen hiperbaryczny (o zwiększonym ciśnieniu), podawany bez domieszki dodatkowych gazów. W pierwszej kolejności skóra zostaje oczyszczona, następnie przy wykorzystaniu sprężonego tlenu do skóry wtłaczane jest serum z toksyną. Do tego celu wykorzystuje się urządzenie przypominające aerograf, które pozwala na równomierne nanoszenie preparatu.
Oba wymienione zabiegi są polecane jako nieinwazyjna i bezbolesna alternatywa dla toksyny botulinowej. Co prawda działanie jadu węża jest krótkotrwałe, ale za to natychmiastowe. Skóra po zabiegu wydaje się nawilżona, rozjaśniona, a koloryt zostaje wyrównany. Toksyna nie powoduje podrażnienia ani zaczerwienienia skóry, dlatego takie zabiegi są często wykonywane jako przygotowanie przed ważnym wydarzeniem.

Zabiegi jak i produkty z zawartością toksyny węża mogą być stosowane do każdego rodzaju skóry oraz u osób w każdym wieku. Przeciwwskazaniem jest opryszczka oraz przerwanie ciągłości skóry twarzy. Zabiegi nie są dostępne w każdym salonie, dlatego wcześniej należy zaczerpnąć informacji czy dany salon wykonuje taki zabieg.
Anna Sokołow
Anna Sokołow
Studentka bioinżynierii zwierząt. Zainteresowana kosmetologią, biotechnologią i medycyną. Ciekawi ją działanie poszczególnych składników kosmetyków na poziomie molekularnym oraz nowe zabiegi i metody pielęgnacji. Z uwagą śledzi codzienne przełomy w dziedzinie medycyny. Uważa, że nie ma zbędnej wiedzy.

3 Komentarze

  1. Alicja pisze:

    na pewno warto przetestować te kosmetyki z jadem węża z Monduniq. Ja używam ich regularnie od kilku miesięcy i widzę już fajne efekty. Skóra jest bardziej elastyczna a zmarszczki zdecydowanie mniej widoczne niż wcześniej 🙂

  2. Marlena pisze:

    Ja byłam raz w salonie na takim zabiegu z wykorzystaniem tych produktów i efekty były zdumiewające już po 1 sesji. Musze sobie w takim razie kupić też te kosmetyki do takiego codziennego użytku.

  3. wiga pisze:

    Najlepsza kuracja przeciwzmarszczkowa ever! Po co decydować się na bardziej inwazyjne zabiegi jak np botoks jak można zafundować sobie taki krem i naprawdę skutecznie zredukować to co już widoczne. Rewelacja 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

F
?

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera, nie przegap nowych informacji.
[FM_form id="1"]